Jak dotrzeć do studentów w Internecie?

Proces i decyzja o wyborze studiów przeniosły się do sieci. Teraz jeden na dziesięciu kandydatów na studia wyszukuje potencjalne placówki szkoleniowe wyłącznie online. Ważne jest aby dotrzeć do nich za pomocą odpowiednich mediów i wyjść poza tradycyjne sposoby rekrutacyjne.

Przyjrzyjmy się dzisiejszym klasom – jest tam wielu różnorodnych uczniów: pracująca matka dwójki dzieci, nauczyciel na emeryturze czy też osoba w średnim wieku, która postanowiła zmienić swój zawód. Zaawansowanie technologii sprawiło, że edukacja jest teraz bardziej dostępna i nie wymaga tak wiele czasu jak wcześniej, a studentom przynosi większe efekty. Nawet dla „tradycyjnych” uczniów technologia zmieniła, to jak czytają i uczą się.

jak dotrzec do studentow

Nowe cyfrowe możliwości na zawsze zmieniły tradycyjny obraz szkolenia się: teraz każde miejsce z dostępem do internetu jest potencjalnym miejscem do nauki. Nie tylko sposób w jaki ludzie studiują uległ zmianie dzięki technologii; także to jak potencjalni studenci szukają, odkrywają i wybierają instytucje, kursy. I z tym pogodzić muszą się marketerzy.

Ogólny popyt na edukację wciąż jest silny. Jak wykazują analizy Google, wyszukiwanie zapytań związanych z edukacją z roku na rok rośnie. Mimo wszystko, wielu marketerów ma problem z „przechwyceniem” tego popytu i dostarciem do potencjalnych studentów.

77 procent osób ubiegających się o studia odwiedzi szkolną stronę internetową przynajmniej dwa tygodnie lub dwa miesiące przed ostateczną decyzją. Wypełnienia odpowiedniego formularza i wyrażenie przez to zainteresowania,owszem, będzie sukcesem dla marketera, lecz jedynie krótkoterminowym. Kluczowe jest umożliwianie potencjalnym uczniom doświadczenia wszystkich unikalnych aspektów, które oferuje szkoła. Do kluczowych kwestii w dotarciu do potencjalnych kandydatów na studia należą:

  • Rekrutacja odpowiednich kandydatów, którzy są naprawdę zainteresowani zajęciami i którzy mogą być dopuszczeni do uczestnictwa w nich. To właśnie ci ludzie odniosą sukces po tych zajęciach. Zatem chodzi tu o optymalizację wartości i dotarcie do studentów, którzy ukończą szkołę lub kurs z sukcesem.

 

  • Produkcja video, które pokaże przyszłym studentom naprawdę jaka jest szkoła i które dogłębnie ilustruje dlaczego dana szkoła jest wyjątkowa. Ludzie poszukujący szkół coraz częściej oglądają filmiki, w celu zebrania o nich informacji.  W dodatku razem ze wzrostem liczby wyświetleń danego filmu, rośnie ilość potencjalnych studentów, a uczelnia staje się bardziej znana.

 

  • Potencjalni uczniowie mają tendencję do odwiedzania najpierw strony internetwowej szkoły na swoich smartfonach, by później zrobić to raz jeszcze w celu wyszukania większej ilości informacji. Zatem można dopasować stronę na telefony komórkowe i skupić się  na trzech zakładkach np: video, zakładce o oferowanych zajęciach oraz krótkiego formularza kontaktu, który umożliwia wygodny kontakt czy też szybkie zadanie pytania.

Konieczne jest zamieszczanie programu uczelni tak, by był on dostępny i czytelny na wielu urządzeniach – od komputerów stacjonarnych po telefony i tablety. Jak wynika z badania Google, nimalże połowa potencjalnych uczniów mobilnie wyszukuje szkoły wyższe (w zależności od kraju). Warto zatem przysiąść do zoptymalizowania stron i zamieszczenia odpowiednich treści oraz ze skorzystania z nowych technologii reklamowych, które pozwalają dotrzeć do potencjalnych uczniów skuteczniej i efektywniej.

Mimo że trudno jest przewidzieć jak zmieni się obraz szkolnictwa w nadchodzących latach, to oczywiste, że strony internetowe zostają na stałe. Pytaniem jest: Jak dotrzeć do studentów w Internecie i rekrutować tych, co szkołę i kurs ukończą?

Uczelniami, które pozostaną w centrum zainteresowania kandydatów na studia, będą te, które rozumieją na jakiej podstawie studenci ich wybierają. Szkoły coraz częściej będą też wyświetlać filmy  na swoich stronach internetowych, by ukształtować percepcje i dostarczyć treści, które są odpowiednie dla wszystkich urządzeń i pomocne w dotarciu do precyzyjnej grupy targetowej. To znaczy, że szkoły mogą teraz konkretnie skupić się na zdobywaniu studentów, którzy staną się ich kolejnymi absolwentami i osiągną sukces.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>